Skoda Superb czy Passat?

Nasze komentarzeKategoria: PytaniaSkoda Superb czy Passat?
Wiesław zapytał 1 rok temu
Czas zmienić Skodę Fabię na coś z segmentu D. Padło oczywiście na Skodę, bo z Fabii byłem relatywnie zadowolony. Mam na zakup auta jakieś 20,000 złotych, więc za te pieniądze powinienem trafić na jakiś w miarę zadbany egzemplarz Superba. Pytanie tylko, czy komfort jazdy jest rzeczywiście porównywalny do tego z Passata B5? Będę wdzięczny za merytoryczne odpowiedzi bez żadnych przepychanek i gier słownych. Dzięki, Wiesiek.

18 odpowiedzi
Anonim odpowiedział 1 rok temu
Bardzo udane auto, jeździłem nim przez dobrych 5 lat i uważam, że to do dziś najlepszy model na jaki możesz się zdecydować z połowy pierwszego dziesięciolecia 2000 r. Komfort jest porównywalny, albo i wyższy jak w Passacie, o to zupełnie się nie martw. A przy tym osiągi przy jednostce 1,9 TDI są bardzo dobre, no i ta oszczędność paliwa. Dla mnie rewelacja. Oczywiście jeśli mam polecać, to szukaj egzemplarzy z jakimś konkretniejszym wyposażeniem, np. ze skórzaną tapicerką, dwustrefową klimatyzacją itd., bo bazowe wersje nie były satysfakcjonująco wyposażone i w środku przypominały raczej Octavię niż limuzynę z prawdziwego zdarzenia. Pozdrawiam, Michał.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Superb ma swoje wady i zalety. Niestety jakość wykonania wnętrza pozostawia wiele do życzenia. Zresztą, co by nie mówić - ja kupiłem egzemplarz, w którym przy większych prędkościach autostradowych wiatr wiał gdzieś przy podszybiu, a to potrafiło doprowadzić do szału po kilku godzinach jazdy. Poza tym jednostka 1,9 TDI mimo że mocna na papierze, bo ma te 130 KM, to według mnie nie daje sobie rady z tak dużą masą, co czuć szczególnie przy wyprzedzaniu na trasie np. kolumny ciężarówek. Nie żebym odradzał zakup Skody Superb, ale to nie jest samochód idealny, więc po prostu musisz się z tym liczyć na etapie zakupu.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Skoda Superb nigdy w zasadzie nie dała mi realnych powodów do narzekania. Owszem, zdarzały się tam jakieś mniejsze i większe usterki, ale nigdy nic poważnego, co miałoby nadszarpnąć moim domowym budżetem. Jak dla mnie to naprawdę udane konstrukcje, jednak zakup egzemplarza, który nie będzie zajechany dzisiaj po tych kilkunastu latach będzie raczej utrudniony.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Wydaje mi się, że to całkiem rozsądny wybór. Superb I generacji był i jest nadal bardzo komfortową konstrukcją, która nadal ma prawo się podobać. Miejsca w środku co nie miara i chociaż oczywiście trudno porównać do do klasy premium, to i tak jest całkiem nieźle. Mój egzemplarz to 100-procentowa opcja Platinum, więc naprawdę nie mam powodów do narzekania. Może i tutaj element, który przypomina drewno rzeczywiście drewniany nie jest, ale dla mnie to naprawdę bez znaczenia. Zdecydowałem się na 2,5-litrowego diesla V6 o mocy 163 KM i nawet przy delikatnym depnięciu Superb świetnie reaguje na każdą komendę. Może trzymanie boczne w zakrętach mogłoby być nieco lepsze, ale nie wymagam, bo to limuzyna, a nie auto do ścigania się na światłach. Pozdrawiam, Tobiasz.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
To jest auto dla osób bardzo wymagających, więc według mnie Superb spełni w 100% pokładane w niej oczekiwania. Tutaj nie dość, że miejsca jest cała masa, to jeszcze wyposażenie po prostu urywa głowę. Ja mam w standardzie podgrzewane fotele i to zarówno z przodu, jak i z tyłu, a do tego tempomat, radio ze zmieniarką, no naprawdę mega jak na ten segment. Doświadczenia z jazdy rewelacyjne, po prostu czuć, że prowadzisz masywną limuzynę i to bez żadnych kompromisów. Może i Audi A6 to to nie jest, to moim zdaniem wersjom lepiej doposażonym niewiele brakuje. Krzysiek.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Wybrałem wersję z silnikiem benzynowym 2,8 l i nie żałuję, bo dzięki tak dużej pojemności Superb jest nieporównywalnie bardziej elastyczny na trasie, a przy tym i tak naprawdę niewiele spala. Poza tym kultura pracy, dźwięk pracy jednostki są bezkompromisowe. Według mnie nie powinieneś w ogóle rozważać zakupu Passata B5, bo Superb jest nie tylko ładniejszy, ale i tańszy, jeśli porównać egzemplarze używane i porównywalny poziom wyposażenia. Dla mnie Superb to najlepsze auto w swojej klasie (oczywiście mowa tak o limuzynach do około 2005 roku).

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Wiesz, co, generalnie w chwili kiedy kupowałem to auto byłem absolutnie zachwycony. Wiesz, naprawdę konkretne osiągi, całkiem niezłe wyposażenie itd., ale z czasem przestało być już tak wesoło, głównie ze względu na fakt, że Superb lubi stać w ASO i to dość regularnie, a po drugie - w 8-letnim egzemplarzu muszę już walczyć z korozją i to nie tylko w jednym miejscu, więc jak dla mnie jest to absolutnie niedopuszczalne. Z tego co czytałem nadwozie Superb miało być fabrycznie ocynkowane, więc nie wiem jak to możliwe, że mój kilkuletni egzemplarz ma już poważną rdzę na drzwiach. Spodziewałem się znacznie lepszej jakości i niestety przeliczyłem się, nie polecam.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Mimo że mój egzemplarz ma przebieg bagatela 325 tys. kilometrów, nic niepokojącego się tutaj nie dzieje. Oczywiście na etapie zakupu wziąłem sobie korektę na to, że kupuję auto z całkiem pokaźnym przebiegiem, ale powiem ci, że Superb miło mnie zaskoczył. Jadę na stację, tankuję i mam spokój. Ekonomia rewelacyjna przy jednostce 1,9 TDI, osiągi wystarczające na komfortową jazdę w mieście, a części podzespołów mechanicznych i eksploatacyjnych nie są jakieś przerażające. Piszesz, że masz 20,000 złotych na zakup - za takie pieniądze spokojnie kupisz coś lepiej wyposażonego z ostatnich lat produkcji. Pozdrawiam serdecznie, Daniel Miłek.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
No ja już tak zachwycony tym autem nie byłem, może to nie jest najgorszy samochód w swoim segmencie, ale na pewno nie coś, czym trzeba się podniecać. Mówię z doświadczenia. Elementy plastikowe we wnętrzu słabo spasowane, wnętrze przeciętne, no i silniki 1,8 T benzynowe o mocy 101 KM są jednak zdecydowanie zbyt słabe do komfortowego podróżowania na jakichś większych odcinkach. Także zawieszenie i profil foteli pozostawiają wiele do życzenia.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
E tam, takie tam przeciętne auto wam powiem. Jednostka 1,9 TDI może i rzeczywiście jest dość oszczędna, to niestety jej kultura pracy jest już trudna do pogodzenia. Silnikiem nie rzuca, ale nawet przy niskich obrotach jego klekot jest wyraźny i dość uciążliwy na dłuższą metę. Poza tym ze względu na dość miękko zestrojone zawieszenie Superb buja się w zakrętach i może to ze względu na komfort nie jest jakieś mega frustrujące, to już mało bezpieczne. Na plus na pewno wyposażenie, miejsce w środku z przodu i z tyłu. Tak, czy siak to ja bym na to auto mimo wszystko się nie zdecydował. Ja swoim Superbem przejeździłem 2 lata i kiedy go sprzedawałem, to się z tego faktu bardzo ucieszyłem. Pozdrawiam, Miłosz.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Prestiżu to tutaj na pewno nie ma, ale do komfortu jazdy nie mogę się przyczepić. Wiadomo, to nie jest Audi A6 ani VW Phaeton, to jednak Superb wypada dość dobrze na tle swojej bezpośredniej konkurencji, czyli Forda Mondeo i VW Passata. Według mnie jedyne czego zabrakło we wnętrzu to mięsista, skórzana i wielofunkcyjna kierownica, ale ze względu na fakt, że pierwsze egzemplarze tego modelu były wprowadzane na rynek w 2001 roku, można to wybaczyć.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Gdyby wziąć pod uwagę czynnik cenowy, to Superb I generacji jest chyba autem bezkonkurencyjnym w swojej klasie, a jak ktoś weźmie sobie wersję Comfort albo Platinum, to poczuje się jak w pierwszej klasie w samolocie. Mi brakuje tylko mocniejszego silnika, bo zdecydowałem się na 1,8 T i może nie ma tragedii, to jednak już wyprzedzanie przy prędkości rzędu 100 km/h staje się dla tego auta problemem. Oczywiście są silniki 2,8 l, ale ich dostępność (szczególnie na polskim rynku) jest raczej ograniczona. Więcej było diesli 2,5 V6 155 KM, ale nie wiem jak z ich wytrzymałością - pewnie przeciętnie, w sumie nie ma co się dziwić, diesle zawsze lubiły sprawiać trudności eksploatacyjne niezależnie od marki, modelu itd. Pozdrawiam.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Superb kupiłem w zasadzie z przypadku, przechodziłem obok komisu i trafiłem na model z jednostką 1,8 T. Chciałem kupić sobie coś dużego z segmentu D i w sumie nawet nie zakładałem, że stanie na czeskiej Skodzie. Ostatecznie jednak uznałem, że dla mnie najważniejszym kryterium jest cena i poziom komfortu, a nie znaczek na masce. Porozmawiałem z moim zaprzyjaźnionym mechanikiem, a ten stwierdził, że nie ma żadnych przeciwwskazań do zakupu Superba, więc wyciągnąłem wszystkie oszczędności jakie miałem i wsadziłem w ten samochód. Nie żałuję, to auto zasłużyło sobie na bardzo dobrą ocenę. Jakość wykonania to może nie jest jeszcze segment premium, ale jak porównacie sobie ceny, to szybko dojdziecie do wniosku, że Skoda Superb jest numerem 1 w relacji cena do możliwości. Dla mnie rewelacja! Polecam szczerze.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Bez większych uwag wobec tego modelu. Może i fotele są przeciętnie wyprofilowane, bo jednak ich trzymanie boczne jest bardzo słabe, ale pewnie da się to wytłumaczyć, bo Superb jest jednak limuzyną, a nie autem do wbijania się z dużymi prędkościami w zakręty. Tak poza tym rewelacja. Wyposażenie bogate, silniki konkretne, wyposażenie na plus, miejsca też nie brakuje nawet jeśli ktoś ma rodzinę 2+2. Mi zdarza się ruszać w w trasy nawet po 700-900 kilometrów i nie muszę w międzyczasie robić sobie przerw, bo Superb jest naprawdę komfortowa - nie odczuwam żadnych bólów kręgosłupa. Mirek.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Słabo, to tak w dużym uproszczeniu, bo mimo że ten samochód naprawdę dobrze się zapowiadał, to niestety ze względu na wadliwą jednostkę napędową jaką jest silnik 2,0 TDI - nie mogę w tej chwili cieszyć się w pełni z posiadania Superba. Niestety, ale VW nie odrobił pracy domowej i te jednostki nigdy nie powinny opuścić zakładów produkcyjnych. Ba! One na etapie prototypowania powinny zostać zakopane pod ziemią. Żałuję w sumie, że nie zdecydowałem się na słabszą benzynę 1,8 T albo na mocniejszą 2,8 l. Diesle są niestety awaryjne jeśli chodzi o absolutnie wszystkie europejskie koncerny motoryzacyjne.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Co z tego, że ten samochód jest naprawdę przestronny, skoro jego jakość pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Silniki 1,9 TDI są rzeczywiście dość elastyczne w pełnym zakresie obrotów, a i spalanie utrzymuje się na śmiesznie niskim poziomie niezależnie od tego, czy to cykl miejski, czy trasa, to jednak kultura pracy tej jednostki przyprawia mnie o dreszcze, szlag mnie trafia jak muszę słuchać tego klepania, jakbym jechał jakimś traktorem na pole i zaraz miał rozkładać brony, orać. Wcześniej miałem Hondę Accord i tam silniki diesla znacznie lepiej pracowały. Tutaj muszę cały czas prowadzić z pogłośnionym do nieznośnej granicy radiem, bo inaczej krew mnie zalewa. Poza tym 1,9 TDI wystarczy zalać nieco gorszej jakości ropą i zaczynają się już problemy. No ja wam tego auta jednak nie polecę, przynajmniej nie z tą jednostką napędową.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Hmm, szczerze polecam. Zanim kupiłem Superb to zastanawiałem się nad kilkoma różnymi modelami. Albo wydałbym całe swoje oszczędności na Audi A6, ewentualnie Hondę Legend, albo poszukam jakiejś mniej oryginalnej marki, ale doinwestuję auto w takim zakresie, w jakim będę musiał. Padło na Supern i w sumie nie spodziewałem się, że będę miał do czynienia z tak dobrze wykonaną konstrukcją. Mamm tym autem najechane 298 tys. kilometrów i poza częściami eksploatacyjnymi, dwiema pompami itd., nic tutaj szczególnego nie robiłem - albo nie pamiętam, bo w każdym razie rachunki w ASO za usunięcie typowych usterek nie są jakieś specjalnie obciążające dla budżetu przeciętnego Kowalskiego. Pozdrawiam serdecznie, Paweł.

Anonim odpowiedział 1 rok temu
Szukałem przestronnego Audi, pierwotnie albo A4 w kombi albo A6 w sedanie, ale padło jednak na czeskiego producenta i w sumie nie żałuję. Może i marka rzeczywiście zbyt prestiżowa nie jest, to jednak Superb odwdzięcza się niskimi kosztami eksploatacji, niskim spalaniem i niskimi częściami. Rachunki wystawiane przez mechanika nie powodują, że moja głowa pokrywa się siwymi włosami, a komfort jazdy tym autem jest dla mnie i tak w pełni satysfakcjonujący. Nie zastanawiaj się zbyt długo, tylko bierz.

Twoja odpowiedź