Astra H – na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Nasze komentarzeKategoria: PytaniaAstra H – na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Norbert zapytał 12 miesięcy temu
Odłożyłem 20-21 tys. złotych na zakup używanego auta. Do tej pory jeździliśmy z żoną I generacją Skody Fabii, ale szyby na korbę, brak ABS, klimatyzacji oraz kilku innych dodatków. W efekcie zdecydowałem się, że trzeba coś z tym zrobić i wygospodarowałem oszczędności na inne auto. Razem z żoną stawiamy na Astrę III, bo nasi znajomi nią jeżdżą i bardzo sobie chwalą niskie koszty eksploatacji, bo w ich Astrze nic się nie dzieje. Myślicie, że to dobry pomysł?

33 odpowiedzi
Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Mój egzemplarz przejechał w sumie 210,000 kilometrów i ma się znakomicie (z czego połowę zrobiłem sam). Astra może i nie jest autem bez wad, to przynajmniej gwarantuje satysfakcjonujący komfort prowadzenia, a przy tym zwyczajnie nie trzeba jej regularnie remontować. Nigdy nie zdarzyło mi się, żebym Astrą stanął gdzieś w polu i utkwił na dobrych kilka godzin. Zdecydowałem się na silnik benzynowy 1,6 l, który mimo że ma 115 KM nie jest elastyczny, co da się odczuć na trasie, ale nie kupowałem auta z myślą o ściganiu się z kolumnami ciężarówek, więc moim zdaniem jest całkiem przyzwoicie. Pozdrawiam serdecznie.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Całkiem w porządku, nie idealne, ale też bez jakichś konkretnych wad, do których mógłbym się ordynarnie przyczepić. Astra jest w miarę wygodna nawet na dłuższych trasach - to pewnie też kwestia tego, że zdecydowałem się na wersję z nieco lepszym wyposażeniem niż te standardowe. Z takich rzeczy, jakie można zarzucić Astrze jak się człowiek mocno o to postara to chyba fakt, że jakość tkanin materiałowych na obicia foteli i kanapy z tyłu jest naprawdę mocno przeciętna żeby nie napisać, że po prostu mega słaba. Poza tym bez większych uwag. Nie psuje się, a to było dla mnie najważniejsze.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Poprawne auto, jazda bez większych emocji, zarówno pozytywnych jak i tych negatywnych. Jednak nie uważam tego za wadę, bo segment C to nic, czym można pochwalić się na dyskotece przed chłopakami. To ma jeździć, być w miarę przestronne i nie zawodzić w trasie, a taka właśnie jest Astra H. Dla mnie całkiem w porządku.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Wydaje mi się, że Astra H jest całkiem uzasadnionym wyborem przy tym budżecie. Zastanawiam się, co mógłbyś lepszego kupić za te pieniądze i powiem ci, że nic na myśl mi nie przyszło. To nie znaczy, że Astra w ogóle nie ma konkurencji, ale zwyczajnie wygrywa z całą resztą pod wieloma względami. Za te 21 tys. złotych spokojnie kupisz jakiś lepiej wyposażony egzemplarz. Ja polecam przede wszystkim jednostki benzynowe, bo diesle CDTi nie były niestety zbyt udanymi konstrukcjami i lubiły sprawiać pewne trudności w eksploatacji (to te same silniki jak w Vectrze, które to zresztą wypracowały niesłusznie negatywną opinię na temat tego modelu - benzyny były nie do zajechania, ale obiegowa opinia o Vectrze C jest taka, że to b. awaryjne auto, co nie jest prawdą). Zużycie paliwo rzeczywiście mogłoby być nieco mniejsze jak na ten segment, ale też nie będę specjalnie narzekał i powiem, że w normie.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Ja mam wersję 1,4 l benzynową i wydawałoby się, że to jednostka, która nie pociągnie Astry, a powiem ci że w mieście daje radę. Na trasę wiadomo trzeba będzie cały czas redukować biegi, bo bez tego ani rusz, ale przecież Astra to nie Mercedes klasy C, więc bądźmy też realistami - jak ktoś ma ponadprzeciętne oczekiwania wobec auta osobowego z tej klasy to zawsze może zainwestować w jakiś model marki premium, nie ma najmniejszego problemu.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Polecam, naprawdę nie będziesz miał powodów do narzekania. Wersje z silnikami benzynowymi zbyt dynamiczne nie są, ale Astra to nie rakieta do ruszania 1. spod świateł na skrzyżowaniu, prawda? Najważniejsze są dla mnie koszty bieżącej eksploatacji, a te są naprawdę niewielkie. Astra H nie psuje się, jest całkiem wygodna i mimo że mój egzemplarz ma najechane już około 178 tys. kilometrów, nie odnotowałem jakichś poważniejszych awarii, które nadmiernie miałyby obciążyć mój domowy budżet. Gdybym raz jeszcze stanął przed decyzją o wyborze auta, to na pewno raz jeszcze byłaby to Astra. Pozdrawiam.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Powiem wam w ten sposób, nie jestem już najmłodszy i jeździłem naprawdę wieloma modelami różnych marek, ale Astra III generacji najbardziej przypadła mi do gustu. Dynamika jazdy w normie, wyposażenie b. dobre moim zdaniem, a awaryjność w zasadzie żadna. Poza tym Astrę mszę pochwalić za naprawdę ponadczasową sylwetkę, to auto nie starzeje się mimo upływu lat tak szybko, jak jej bezpośrednia (o ile taka jest) konkurencja. Astra za 20,000 złotych na pewno posłuży ci jeszcze przez wiele lat. Poza tym Astra H daje też duże poczcie bezpieczeństwa jak siedzi się za kółkiem, co mnie niezmiernie ucieszyło kiedy po raz pierwszy do niej wsiadłem. Może i kokpit nie okala kierowcy tak jak w BMW, ale coś w tym jednak jest.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Astrę dostałem jako auto służbowe i wydaje mi się, że mimo że można jej trochę zarzucić, to jest to jedna z niewielu ostatnich konstrukcji, w którą naprawdę nie trzeba ładować nie wiadomo jak dużych pieniędzy i to nawet jak się to auto codziennie depcze żeby dojechać do klienta. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Zwyczajnie w świecie auto godne polecenia i tyle. Tanie nie było, jak ktoś kupował to w salonie i tanie nie jest nadal jeśli chodzi o rynek wtórny, to jednak uważam, że lepiej wydać nieco więcej na Astrę niż kupić jakiegoś bubla od VW. Oczywiście Astra nie jest modelem pozbawionym wad, ale wszystkie oczekiwania jakie przed nią stawiałem w 100% spełnia. Nagłośnienie w miarę przyzwoite, pozostałe wyposażenie też. Fotele mogłoby być nieco inaczej wyprofilowane, bo podparcie odcinka lędźwiowego jest słabe, to jednak przy jeździe miejskiej jest to jak najbardziej do zaakceptowania. Uważaj tylko na silniki diesla, bo CDTI od Opla nie grzeszyły niestety jakością - pompowtryskiwacze, koła dwumasowe itd. lubiły po prostu robić problemy. Pozdrawiam serdecznie, Robert.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Powiem wam w ten sposób, nie jestem już najmłodszy i jeździłem naprawdę wieloma modelami różnych marek, ale Astra III generacji najbardziej przypadła mi do gustu. Dynamika jazdy w normie, wyposażenie b. dobre moim zdaniem, a awaryjność w zasadzie żadna. Poza tym Astrę mszę pochwalić za naprawdę ponadczasową sylwetkę, to auto nie starzeje się mimo upływu lat tak szybko, jak jej bezpośrednia (o ile taka jest) konkurencja. Astra za 20,000 złotych na pewno posłuży ci jeszcze przez wiele lat. Poza tym Astra H daje też duże poczcie bezpieczeństwa jak siedzi się za kółkiem, co mnie niezmiernie ucieszyło kiedy po raz pierwszy do niej wsiadłem. Może i kokpit nie okala kierowcy tak jak w BMW, ale coś w tym jednak jest.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Astrę dostałem jako auto służbowe i wydaje mi się, że mimo że można jej trochę zarzucić, to jest to jedna z niewielu ostatnich konstrukcji, w którą naprawdę nie trzeba ładować nie wiadomo jak dużych pieniędzy i to nawet jak się to auto codziennie depcze żeby dojechać do klienta. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Zwyczajnie w świecie auto godne polecenia i tyle. Tanie nie było, jak ktoś kupował to w salonie i tanie nie jest nadal jeśli chodzi o rynek wtórny, to jednak uważam, że lepiej wydać nieco więcej na Astrę niż kupić jakiegoś bubla od VW. Oczywiście Astra nie jest modelem pozbawionym wad, ale wszystkie oczekiwania jakie przed nią stawiałem w 100% spełnia. Nagłośnienie w miarę przyzwoite, pozostałe wyposażenie też. Fotele mogłoby być nieco inaczej wyprofilowane, bo podparcie odcinka lędźwiowego jest słabe, to jednak przy jeździe miejskiej jest to jak najbardziej do zaakceptowania. Uważaj tylko na silniki diesla, bo CDTI od Opla nie grzeszyły niestety jakością - pompowtryskiwacze, koła dwumasowe itd. lubiły po prostu robić problemy. Pozdrawiam serdecznie, Robert.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Powiem wam w ten sposób, nie jestem już najmłodszy i jeździłem naprawdę wieloma modelami różnych marek, ale Astra III generacji najbardziej przypadła mi do gustu. Dynamika jazdy w normie, wyposażenie b. dobre moim zdaniem, a awaryjność w zasadzie żadna. Poza tym Astrę mszę pochwalić za naprawdę ponadczasową sylwetkę, to auto nie starzeje się mimo upływu lat tak szybko, jak jej bezpośrednia (o ile taka jest) konkurencja. Astra za 20,000 złotych na pewno posłuży ci jeszcze przez wiele lat. Poza tym Astra H daje też duże poczcie bezpieczeństwa jak siedzi się za kółkiem, co mnie niezmiernie ucieszyło kiedy po raz pierwszy do niej wsiadłem. Może i kokpit nie okala kierowcy tak jak w BMW, ale coś w tym jednak jest.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Astrę dostałem jako auto służbowe i wydaje mi się, że mimo że można jej trochę zarzucić, to jest to jedna z niewielu ostatnich konstrukcji, w którą naprawdę nie trzeba ładować nie wiadomo jak dużych pieniędzy i to nawet jak się to auto codziennie depcze żeby dojechać do klienta. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Zwyczajnie w świecie auto godne polecenia i tyle. Tanie nie było, jak ktoś kupował to w salonie i tanie nie jest nadal jeśli chodzi o rynek wtórny, to jednak uważam, że lepiej wydać nieco więcej na Astrę niż kupić jakiegoś bubla od VW. Oczywiście Astra nie jest modelem pozbawionym wad, ale wszystkie oczekiwania jakie przed nią stawiałem w 100% spełnia. Nagłośnienie w miarę przyzwoite, pozostałe wyposażenie też. Fotele mogłoby być nieco inaczej wyprofilowane, bo podparcie odcinka lędźwiowego jest słabe, to jednak przy jeździe miejskiej jest to jak najbardziej do zaakceptowania. Uważaj tylko na silniki diesla, bo CDTI od Opla nie grzeszyły niestety jakością - pompowtryskiwacze, koła dwumasowe itd. lubiły po prostu robić problemy. Pozdrawiam serdecznie, Robert.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Powiem wam w ten sposób, nie jestem już najmłodszy i jeździłem naprawdę wieloma modelami różnych marek, ale Astra III generacji najbardziej przypadła mi do gustu. Dynamika jazdy w normie, wyposażenie b. dobre moim zdaniem, a awaryjność w zasadzie żadna. Poza tym Astrę mszę pochwalić za naprawdę ponadczasową sylwetkę, to auto nie starzeje się mimo upływu lat tak szybko, jak jej bezpośrednia (o ile taka jest) konkurencja. Astra za 20,000 złotych na pewno posłuży ci jeszcze przez wiele lat. Poza tym Astra H daje też duże poczcie bezpieczeństwa jak siedzi się za kółkiem, co mnie niezmiernie ucieszyło kiedy po raz pierwszy do niej wsiadłem. Może i kokpit nie okala kierowcy tak jak w BMW, ale coś w tym jednak jest.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Astrę dostałem jako auto służbowe i wydaje mi się, że mimo że można jej trochę zarzucić, to jest to jedna z niewielu ostatnich konstrukcji, w którą naprawdę nie trzeba ładować nie wiadomo jak dużych pieniędzy i to nawet jak się to auto codziennie depcze żeby dojechać do klienta. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Zwyczajnie w świecie auto godne polecenia i tyle. Tanie nie było, jak ktoś kupował to w salonie i tanie nie jest nadal jeśli chodzi o rynek wtórny, to jednak uważam, że lepiej wydać nieco więcej na Astrę niż kupić jakiegoś bubla od VW. Oczywiście Astra nie jest modelem pozbawionym wad, ale wszystkie oczekiwania jakie przed nią stawiałem w 100% spełnia. Nagłośnienie w miarę przyzwoite, pozostałe wyposażenie też. Fotele mogłoby być nieco inaczej wyprofilowane, bo podparcie odcinka lędźwiowego jest słabe, to jednak przy jeździe miejskiej jest to jak najbardziej do zaakceptowania. Uważaj tylko na silniki diesla, bo CDTI od Opla nie grzeszyły niestety jakością - pompowtryskiwacze, koła dwumasowe itd. lubiły po prostu robić problemy. Pozdrawiam serdecznie, Robert.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Nie mam już Astry, ale na szczęście bardzo dobrze ją wspominam. Osiągi przyzwoite, spalanie w normie. Jeśli chodzi o kształt nadwozia to dzisiaj już nie zaskakuje, ale jeszcze kilka lat temu była naprawdę rewelacja. Z takich braków to powiem, że Astra H cierpi jednak na brak jakichś dodatkowych schowków, albo uchwytów w drzwiach na napoje. Niby w klasie C to standard, to jednak tutaj tego z jakiegoś powodu zabrakło. Ogólnie i tak wystawiam ocenę bardzo dobrą.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Miałem wcześniej poprzednią, II generację z której byłem b. zadowolony i w sumie z tego też powodu zdecydowałem się na Astrę III. Zdecydowałem się na naprawdę mega wyposażoną wersję sprowadzaną z niemieckiego rynku i komfort jazdy jest nieprzeciętnie dobry. Zresztą nie tylko ja tak uważam, kiedy wożę rodzinę albo znajomych to podkreślają, że takiej jakości wykończenia w Oplu się nie spodziewali. Nawet przy poprzecznych nierównościach we wnętrzu nic nie trzeszczy, a w klasie C to wcale nie jest takie oczywiste. Polecam przede wszystkim wersje benzynowe 1,6 l, bo 1,3 i 1,7 CDTI lubią się niestety psuć, a ich koszt napraw jest bardzo wysoki.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Kupiłem to auto bez większego przekonania, ale po 3 latach ciągłej eksploatacji uważam, że było warto. Poza tym, że Astra H w ogóle się nie psuje, to mile zaskoczony jestem ze względu na użyte przez Opla materiały wykończeniowe we wnętrzu. Mimo że to nie jest segment premium, to naprawdę uważam, że jest bardzo przyzwoicie. Sam komfort podróżowania też jest znośny, chociaż fotele powinny mieć moim zdaniem nieco dłuższe siedziska, bo po dłuższej trasie odczuwam w nogach delikatne mrowienie, a to jest coś, co w klasie C jest już słabe. Tak poza tym to chyba nie mam większych uwag. Jeśli szukasz auta do miasta na zakupy, do pracy itd. to będziesz na pewno usatysfakcjonowany. Pozdrawiam.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
W Astrze zdarzają się jakieś drobne usterki, jednak to nic poważnego. Cała reszta zdecydowanie na plus. Auto może nie jest jakoś nieziemsko komfortowe, ale dla mnie rewelacja, a jeżdżę 20 kilometrów w jedną stronę do pracy. Spalanie na poziomie 7 litrów na 100 kilometrów przy silniku benzynowy 1,6 l, co jest raczej normą niż wynikiem, którym można się chwalić, jednak to też nie jakiś powód do zmartwień - szczególnie, że w tym aucie poza częściami typowo eksploatacyjnymi nie trzeba nic robić. I w sumie na tym zależało mi najbardziej, bo nie da się ukryć, że moje poprzednie auto, tj. BMW serii 1 model E87 nadszarpnęło w znaczny sposób moim domowym budżetem. Pozdrawiam serdecznie, Robert_Olszak_1964.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Kupiłem Astrę przy przebiegi 176 tys. kilometrów i na początku obawiałem się, że będę musiał liczyć się z wysokimi kosztami serwisowania w ASO, ale jest zupełnie przeciwnie. Naprawiam tylko zawieszenie, wymieniam płyny, filtry i jeżdżę. Może i rzeczywiście komfort jazdy nie jest na nie wiadomo jakim poziomie, to jednak Astry nie kupuje się przecież po to, aby jeździć z wypiekami na twarzy. Mimo polskich dróg, zawieszenie bardzo dobrze znosi nierówności i nie sprawia kłopotów. Pali na żądane nawet przy -30 stopniowych mrozach. Dla mnie rewelacja, Astra H spełnia w 100% pokładane w tym aucie nadzieje. Na pewno gdybym raz jeszcze decydował się na zakup samochodu z segmentu C, byłaby to Astra.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Każde auto, także i Astra ma jakieś swoje wady, to jednak uważam, że w swojej kategorii Astra H jest w zasadzie bezkonkurencyjna. Stalowe zawieszenie, naprawdę sporo miejsca w środku, bardzo dobre materiały wykończeniowe we wnętrzu, tanie części i całe mnóstwo wysokiej klasy zamienników, które bywają i o 50% tańsze w porównaniu do podzespołów oferowanych przez Opla, a są równie trwałe. Astra III generacji na pewno zasługuje na wyróżnienie i jeśli masz te 21-22 tys. złotych, nawet nie zastanawiaj się nad czymś innym, bo niczego lepszego nie kupisz.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Zaskakująco solidnie wykonane auto, które nie znosi wizyt w ASO, a za to najbardziej je doceniam. Zanim zdecydowałem się ostatecznie na zakup Astry rozważałem także kilka innych aut, a w tym m.in. Skodę Octavię z silnikiem benzynowym i Hondę Civic, ale ostatecznie postawiłem na Opla i nigy potem tej decyzji nie żałowałem. Może jakiejś niesamowitej frajdy z jazdy nie ma, jednak doceniam tą konstrukcję za naprawdę niską, powiedziałbym marginalną awaryjność i mówię to mimo że mój egzemplarz ma najeżdżone już ponad 180 tys. kilometrów. Poza tym nie oszczędzam Astry, a i tak się mnie słucha - mój mechanik mówi, że gdybym miał inne auto, na pewno miałbym znacznie większe problemy. Pozdrawiam, Artur.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Sprzedałem to auto po 5 latach, jednak mam z nim bardzo dobre wspomnienia. Samochód tani w eksploatacjo, nie musi lądować regularnie w ASO, a zawieszenia wytrzymują więcej niż można byłoby tego oczekiwać od auta tego segmentu. Wcześniej zastanawiałem się jeszcze nad Vectrą C, ale poczytałem, że one miały sporo problemów z podzespołami elektronicznymi i dałem sobie spokój. Nie żałuję.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Mam Astrę od około 4 lat i mimo że też specjalnie o nią nie dbam, to auto nigdy mnie nie zawiodło. Zawieszenie doskonale znosi polskie warunki drogowe i nie rozpada się co 25 tys. kilometrów tak jak w moim poprzednim samochodzie, tj. Fabii I generacji (to auto też złe w gruncie rzeczy nie było, ale te kolejne awarie zawieszenia z czasem dały mi się we znaki). Spalanie silnika 1,6 l do niskich nie należy, bo ja w mieście mam około 8 litrów na 100 km na komputerze pokładowym, jednak biorąc pod uwagę, że w przeciwieństwie do jednostek CDTI, benzyny w ogóle się nie psują, można ten mankament Astrze wybaczyć. Tak na bieżąco to w tym aucie wymieniam tylko typowe części eksploatacyjne, żadnych niespodziewanych niespodzianek. Michał.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Nie podejrzewajcie mnie, że jestem jakimś pracownikiem dealera, ale ten samochód naprawdę jest bardzo solidnie wykonany. Jak sobie poczytałem komentarze innych osób tutaj na forum to zupełnie nie rozumiem dlaczego tak dużo nienawiści wobec tego auta - uważam, że Astra H jest jedną z najlepszych konstrukcji w segmencie C jaka powstała w swoich latach. Mam wersję z silnikiem 1,8 140 KM, która może nie pali najmniej, to na pewno zapewnia satysfakcjonujące osiągi w pełnym zakresie obrotów. Wyposażenie też przyzwoite - przynajmniej jak na warunki miejskie; mnie tam manualna klimatyzacja w 100% wystarcza + elektryczne szyby i lusterka. Pozdrawiam serdecznie, Robert Masłowski.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Na chwilę zanim zdecydowałem się na zakup Astry - rozważałem zakup kilku innych aut. Ostatecznie postawiłem na Opla ze względu na niskie koszty eksploatacji i w miarę dobre wyposażenie. Cieszę się tylko, że nie trafiłem na jednostkę wysokoprężną, bo wyczytałem, że silniki 1,7 CDTi są dość awaryjne.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Co prawda zadbane egzemplarze nadal trzymają się w cenie, ale według mnie i tak warto się nimi mimo wszystko zainteresować. Wcześniej miałem Mazdę i powiem, że nie ma absolutnie żadnego porównania - oczywiście na duży plus dla Astry. Gdybym dzisiaj stał przed wyborem o aucie z segmentu C, to na pewno byłaby to Astra H, no może teraz tylko zainteresowałbym się jakimś egzemplarzem z nieco lepszym wyposażeniem niż bazowym. Mimo wszystko i tak naprawdę polecam. Pozdrawiam, Maciej.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Co mogę powiedzieć... Astra to udany samochód, który nie starzeje się tak szybko, jak konkurencja, a przy tym naprawdę miło zaskakuje niską, a w zasadzie to żadną awaryjnością. Mimo że mój egzemplarz swoje już przejechał, to nie mogę narzekać. Mimo że to Opel, to niezawodność taka jak w Hondzie albo Toyocie, a części kosztują tylko ułamek tego. Według mnie rewelacja. Miejsca może nie ma z tyłu tak dużo, jakby tego sobie pasażerowie życzyli, ale samochód kupowałem przede wszystkim z myślą o sobie, więc ja z tyłu jeszcze nie miałem okazji siedzieć. Mam wersję z silnikiem benzynowym 115 KM 1,6 l i może demon prędkości to to nie jest, to uważaj, że jest całkiem znośnie - szczególnie przy poruszaniu się po mieście, bo na dłuższych odcinkach rzeczywiście czasami da się odczuć, że tej mocy zabraknie. Astra to naprawdę dobre auto, a jak weźmiesz sobie jakiś egzemplarz z konkretniejszym wyposażeniem, to naprawdę będziesz zadowolony. Pozdrawiam, Mirek Kolodziejak.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Opel napracował się tym tym modelu i to naprawdę czuć. Silniki benzynowe rzeczywiście są nieco zbyt słabe do tej masy, ale cała reszta jak najbardziej na plus. Wykończenie kokpitu całkiem dobre, prowadzenie przyjemne, komfort też na odpowiednim poziomie. Jadąc Astrą co prawda nie mam wypieków i nie szaleję z radości, ale Astra to raczej taki zakup uzasadniony rachunkiem ekonomicznym i funkcjonalnością. Jeździ, nie psuje się, jest wygodne.

Anonim odpowiedział 12 miesięcy temu
Sądzę, że skok między Fabią a Astrą będzie dla ciebie w pełni satysfakcjonujący. To dwa zupełnie różne auta, z różnych segmentów, różnym poziomem wyposażenia. Poza tym z doświadczenia wiem, że Astra się nie psuje, a Fabia niestety wraz z upływem lat lubiła sprawiać mniejsze i większe problemy, przede wszystkim jeśli chodzi o zawieszenie. Astra H ma pewnie też swoje wady, ale biorąc pod lupę nawet te rzekomo najpoważniejsze, w ogólnym rozrachunku wypada naprawdę bardzo dobrze. Najważniejsze tylko żebyś nie władował się w pomysł na silnik wysokoprężny, bo tutaj Opel niestety się nie popisał.

Twoja odpowiedź