Ciągniki siodłowe nie powinny jeździć po polskich drogach. Ich kierowcy to szaleńcy!

Nasze komentarzeKategoria: PytaniaCiągniki siodłowe nie powinny jeździć po polskich drogach. Ich kierowcy to szaleńcy!
Gość zapytał 8 miesięcy temu
Od lat jeżdżę na różnych trasach, bo mam taką pracę i każdy wypadek, który widziałem był z udziałem tira. Czy tylko ja uważam, że tiry nie powinny jeździć po drogach, a kierowcy tirów są nieodpowiedzialnymi ludźmi, którzy nie potrafią zachować bezpieczeństwa i jeżdżą jak wariaci?

3 odpowiedzi
Anonim odpowiedział 7 miesięcy temu
Nie przesadzaj, nie jest tak, że każdy wypadek to kwestia tego, że kierowca tira był nieuważny, ja uważam, że większe niebezpieczeństwo na drogach, a raczej w ich pobliżu stanowią drzewa. Gdyby nie było drzew na trasach ludzie wjeżdżaliby na pole, czy do rowu i nie ginęliby waląc w drzewo. Moim zdaniem tiry musza jeździć, a kwestia wypadków to, co najwyżej nieodpowiedzialność kierowcy. Wielu jeździ według zasad, ale są tacy, którzy je łamią i tyle z tego jest.

Anonim odpowiedział 7 miesięcy temu
Fakt, jest wiele wypadków niespowodowanych przez kierowców Tira, ale ja miałem ostatnio bardzo nieprzyjemną sytuację na drodze, która faktycznie udowodniła mi, że kierowcy wielkich aut to wariaci drogowi. Raz, gość wyprzedzał nie tyle na ciągłej, przed przejściem, co po namalowanie wyspie, tego samego dnia jadę po trasie i nagle widzę, jak ciężarówka jedzie prosto na mnie, zjeżdżam jak najbardziej się da, samochody z drugiej strony też, a debil jedzie i nie hamuje nawet. Dobrze, że był taki dodatkowy cienki pas, to się wyrobiliśmy.

Anonim odpowiedział 7 miesięcy temu
Kiedyś jeździłem na Tirach, ale szybko zrezygnowałem z tej pracy właśnie przez kierowców. Sam lubię przycisnąć, ale tempomat mnie ograniczał, więc jechałem tak, jak mogłem, ale nie każdy się do te stosuje. Wiemy, że polaczki lubią kombinować, więc są i tacy, co strasznie szybko jadę. Raz prawie zderzyłem się celowo z jednym, bo dureń wyprzedzał na zakręcę, skończyło się złapaniem pobocza. To był ten moment, kiedy powiedziałem basta i zmieniłem pracę. Teraz za kierownicę wsiadam prywatnie i tez bardzo uważam.

Twoja odpowiedź